Historia braci, którzy walczyli za ojczyznę, a po wojnie zostali na marginesie. Podejrzenia o zdradę, brak kontaktów, żal i gorycz. Jednak Ludwik wiedział: "miał wielki żal do Tadeusza Mazowieckiego o grubą kreskę, która ochroniła całe to ubeckie towarzystwo, nie zostali osądzeni, pozakładali biznesy i świetnie sobie żyli, otrzymywali wysokie emerytury. (...) Jakim prawem premier Mazowiecki decydował za mnie.
(...) Dlaczego mnie nie zapytał czy chcę przebaczyć tym,  którzy mnie poniżali i katowali? On nie siedział na Rakowieckiej, a zamknął drogę do ojczyzny takim jak ja..."

Naprawdę trzeba i warto przeczytać, by chociaż w ten sposób zwrócić honor bohaterom. 

 Następne spotkanie 8 listopada 2016

Pozycja do omówienia : "Sekret hiszpańskiej pensjonarki" Eduardo Mendozy.

JS

Ogólnopolski Dzień Głośnego Czytania propaguje taką formę lektury, ponieważ rozwija ona wyobraźnię i buduje więzi pomiędzy czytającym a odbiorcą. Święto ma w naszym kraju już 13-letnią tradycję, zostało ogłoszone w 2001 roku z inicjatywy Polskiej Izby Książki.


29 września w wielu bibliotekach w kraju organizowane jest wspólne, głośne czytanie. Oprócz znanych i lubianych aktorów, pisarzy i  celebrytów, w akcję włączają się też między innymi policjanci i strażacy, a także pracownicy bibliotek.

Wszyscy uwielbiają Elżbietę Cherezińską, więc trzeba ją poznać.

Harda.

Sam opis intryguje niesamowicie. Zacząć należy od tego, że życie Świętosławy nie jest do końca znane. Kobieta, którą wykreowała Cherezińska, jest niezależna, silna i pewna siebie, a wszystko, o czym marzy to władza. Potrafi dostać to czego zapragnie. Jednak nie umie pomóc niespełnionej miłości, a kobiety, które posiadają władzę, są wyjątkowo mściwe.  Chociaż nasza wiedza historyczna z tego okresu jest znikoma i w  Hardej nie ma wielu faktów, fabularnie jest po prostu dobra. Świętosława wędrująca ze swoimi rysiami, spędzająca czas z Erykiem lub podejmująca ważne decyzje...

Autorka zapowiedziała już kontynuację i Królowa opowie nam jej dalsze losy. Zachęcamy do przeczytania.

Następne spotkania Klubu DKK w każdy drugi wtorek miesiąca o 12.00,

najbliższe: 11 października 2016r.,

książka  : Bohaterowie są zmęczeni / Maria Nurowska

JS

Zbliżają się "Grzybobranki Liryczne", czyli organizowane już po raz 22 spotkania wielkopolskich poetów z miłośnikami poetyckiego słowa. Z tej okazji Miejskie Centrum Kultury i Miejska Biblioteka Publiczna w Czarnkowie - organizator "Grzybobranek Lirycznych", zapraszają do udziału w konkursie pod nazwą "Słowa, słówka...".

Proponujemy wszystkim utalentowanym i z humorem patrzącym na świat mieszkańcom powiatu czarnkowsko - trzcianeckiego zabawę literacką.
Przedmiotem konkursu są pisane wierszem utwory satyryczne, fraszki, wierszowane anegdoty, aforyzmy itp. utwory biesiadne. Jury, składające się z poznańskich pisarzy wybierze i nagrodzi najlepsze propozycje. Wręczenie nagród i prezentacja nagrodzonych wierszy odbędzie się podczas biesiady poetyckiej 21 października w Czarnkowskim Domu Kultury. Termin nadsyłania prac na adres: Miejskie Centrum Kultury, 64-700 Czarnków, ul. Kościuszki 60 upływa 3października. Zainteresowanych prosimy o zapoznanie się z regulaminem konkursu. Zapraszamy i życzymy dobrej zabawy.

Jan Pertek

 

W sobotę, 3 września, na czarnkowskim placu Wolności zabrzmiała muzyka "Quo Vadis Domine" z filmu Jerzego Kawalerowicza "Quo Vadis" w wykonaniu Michała Bajora. Pod sceną, na stolikach, rozłożono piękne wydania powieści Henryka Sienkiewicza "Quo Vadis", a na nich umieszczono wieńce laurowe zupełnie podobne do tych, noszonych przez Nerona.

Właśnie w minioną sobotę zorganizowano w Czarnkowie jubileuszowe, V Narodowe Czytanie. To tradycja, którą zapoczątkował prezydent Bronisław Komorowski i która trwa już 5 lat. Spośród wielu powieści Henryka Sienkiewicza w tym roku wybrano Quo Vadis i jak zwykle nie zabrakło chętnych do publicznego czytania. Udział w Narodowym Czytaniu zdeklarowali parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych i służb mundurowych, urzędnicy, nauczyciele, uczniowie oraz wszyscy ci, którzy uważają, że książki nie można zastąpić tabletem, smartphonem ani komputerem. Oni twierdzą, że książka ma swą duszę, w przeciwieństwie do wszystkich urządzeń elektronicznych. Zanim jednak rozpoczęto czytanie dyrektor Miejskiego Centrum Kultury Jan Pertek wręczył kwiaty i złożył życzenia kierowniczce biblioteki publicznej Grażynie Fąferek za długoletnią pracę. Czarnkowskie czytanie rozpoczął gospodarz miasta Franciszek Strugała, po nim czytała poseł na Sejm RP Maria Małgorzata Janyska, która ufundowała nagrody książkowe dla uczestników, starosta Tadeusz Teterus, przedstawiciel Policji Sebastian Drewny, Helena Przychodniak, która co roku czyta w stroju stosownym do epoki, w której odbywa się akcja czytanej powieści (w sobotę ubrała białą tunikę), wicestarosta Jacek Klimaszewski, Emilia Kryka z Towarzystwa Przyjaciół Biblioteki, dyrektor "Jedynki" Michał Fąka, przewodniczący Rady Miasta Czarnków Andrzej Tadla, uczniowie szkoły podstawowej oraz wielu innych, których nie sposób wymienić. Po przeczytaniu fragmentu powieści każdy uczestnik wpisywał się do księgi pamiątkowej, a oczekujący na swą kolej raczyli się smacznym tortem jubileuszowym, który został upieczony specjalnie na tę okazję. Na koniec Narodowego Czytania spośród czytających wylosowano osoby, które otrzymały nagrody w formie egzemplarza Quo Vadis lub karnetu do kina "Światowid". Kiedy starsi czytali Quo Vadis, dzieci baraszkowały na powietrznych zamkach ustawionych tuż obok, których sponsorem była czarnkowska firma transportowa. A że pogoda była piękna, każdy był rad z mile spędzonego czasu.

Marek Ambicki

http://www.mck.czarnkow.pl/index.php?strona=16-09-03.php

Już po raz piąty, w sobotę, 4 czerwca br., pracownicy Miejskiej Biblioteki Publicznej w Czarnkowie zorganizowali rajd pn. "Odjazdowy Bibliotekarz". Tym razem celem podróży była wieś Bukowiec.

"Odjazdowy Bibliotekarz" to ogólnopolska akcja, w której bibliotekarze, czytelnicy i miłośnicy książek oraz rowerów, przejeżdżając przez miasto lub okolicę, mogą przyjemnie i aktywnie spędzić czas w gronie osób o podobnych pasjach. W tegorocznej akcji na starcie wszyscy uczestnicy otrzymali opaski odblaskowe, smycze z identyfikatorami, mapki turystyczne regionu i daszki przeciwsłoneczne. Tak ubarwiony peleton wyruszył z placu Wolności w asyście policji i po przejechaniu 8 kilometrów dojechał do nowo otwartego boiska rekreacyjno-sportowego w Bukowcu. Tam na rowerzystów czekały już napoje, kawa i drożdżówki. Przez kilka następnych godzin w salwach śmiechu wszyscy brali udział w różnych konkurencjach (rzut kaloszem, jazda taczką, chodzenie na klockach i inne). Można było również spróbować sił w chodzeniu na szczudłach. Kiełbaski z grilla uzupełniły straconą energię. Na zakończenie, uczestnicy mogli w ramach bookcrossingu, będącego stałym elementem rajdu, otrzymać wybrane książki. Roześmiani, z obietnicą ponownego spotkania cykliści wyruszyli w drogę powrotną.

Organizatorzy serdecznie dziękują Janowi Pawlakowi, sołtysowi wsi Bukowiec za pomoc i udostępnienie boiska rekreacyjno - sportowego, Komendzie Powiatowej Policji w Czarnkowie za ułatwienie wyjazdu z miasta,  Starostwu Powiatowemu za materiały promocyjne, Urzędowi Miasta w Czarnkowie za materiały promocyjne i kiełbaskę na grilla, PSS w Czarnkowie za drożdżówki i chleb oraz wszystkim uczestnikom rajdu za wspaniałą zabawę. Do zobaczenia za rok.

bib