Pewnego razu do wsi na Podlasiu trafia reżyser ze stolicy. Spotyka staruszkę Sońkę, która opowiada mu o swoim życiu, a zwłaszcza o zakazanej, bo do Niemca miłości. Takiej miłości się nie zapomina, ale i nie wybacza. Taka miłość nie ma szans z nienawiścią. Dwa tygodnie szczęścia i reszta życia pełna rezygnacjii, melanchilii i zgody na swój los. Ilu ludzi skrywa takie historie? Książka bardzo poetycka.

Serdecznie polecamy.

Następne spotkanie 10 maja 2016r. godz. 12:00

Tematem spotkania będzie : "Sekretne życie pszczół" Sue Monk Kidd.

JS

W miniony wtorek, 22 marca, pomimo że do świąt pozostało jeszcze kilka dni, na czarnkowskim placu Wolności już czuło się atmosferę Wielkanocy. To za sprawą Miejskiej Biblioteki Publicznej z Oddziałem Dziecięcym, która po raz kolejny zorganizowała festyn ph. "Zwyczaje, obyczaje i tradycje wielkanocne".

Celem wtorkowego festynu było zapoznanie mieszkańców Czarnkowa i okolic z bogatymi tradycjami wielkanocnymi. Za sprawą wielu osób, które zaangażowały się w organizację tego przedsięwzięcia, cel został osiągnięty. Wokół placu Wolności ustawiono kilka stoisk, gdzie można było poznać różne techniki zdobienia jaj, skosztować wielkanocnych wypieków oraz poznać smak prawdziwego, staropolskiego żurku.

W odrestaurowanej Miejskiej Bibliotece Publicznej w Czarnkowie odbył się wieczór autorski Edwarda Henka. Poeta z Drawska recytował swoje wiersze oraz opowiadał o swoim życiu i twórczości. Na gitarze przygrywał organizator spotkania, dyrektor MCK Jan Pertek.

Edward Henka to mało znany, lokalny poeta, który pochodzi z Dolnego Śląska. Przed dziesięcioma laty osiadł na gospodarstwie rolnym w Drawsku. Tutaj uprawia ziemię, kontempluje przyrodę oraz pisze wiersze. Zorganizowany przez Czarnkowski Dom Kultury wieczór zgromadził sporą grupę publiczności. Szczególne uznanie należy się uczniom z Goraja, którzy licznie przybyli na spotkanie, by wysłuchać recytacji i wspomnień bohatera wieczoru. Jego poezje recytowali aktorzy zawiązanego przy czarnkowskim liceum teatru „TU”: Aleksandra Wleklak i Bartosz Jabłoński oraz uzbrojony w gitarę Jan Pertek. Poezja pana Edwarda okazała się niezwykle dojrzała i wzruszająca. Pisane „do szuflady wiersze” ujmowały prostotą, celnością myśli oraz bogactwem słownictwa. Poeta opowiadał też sporo o sobie. Pojawiło się wiele pytań ze strony publiczności. Na koniec, w kuluarach biblioteki, udzielił obszernego wywiadu dla Nadnoteckich Ech. Próbki poetyckie pana Edwarda zamieścimy w kolejnym numerze.
Piotr Keil

To książka, która wzrusza i daje do myślenia. Napisana w sposób przyjemny i przystępny, niby lekka, a jednak trudna. Uważamy ją za książkę bardzo mądrą i na długo zapadającą w pamięć. Pokazuje nam jak wiele człowiek może znieść, ile można osiągnąć dzięki potędze wyobraźni i jakże trudno nam poznać drugiego człowieka. Losy Matyldy, jej mamy i pana Wattsa sprawiają, że chcemy ich poznać, a styl autora pozwala nam choć odrobinę wcielić się w ich rolę i poczuć to co oni czują. Jest ona pochwałą literatury i życia. Tym, którzy kochają książki polecamy z czystym sercem.

Następne spotkanie 10 listopada 2015 r.

Lektura : "Gugały" W. Grzegorzewska.

JS