Na dzisiejszych zajęciach bibliomoliki odwiedziły Muzeum Ziemi Czarnkowskiej .

"Biblioteka"
Marta Wysocka-Jóźwiak
Magia tego miejsca jest nieodgadniona,
Wiedza w nim zawarta wręcz nieoceniona.
Niemal do sufitu regały z półkami,
A na półkach rzędy z wieloma książkami.

Biblioteka kryje liczne tajemnice,
Które oczekują na szybkie odkrycie.
Tu przygód tysiące, historii miliony.
Czytając, się śmiejesz lub jesteś wzruszony. ........

Nie tak dawno, osobę zajmującą się upięciami kwiatów nazywano kwiaciarzem bądź kwiaciarką. Obecnie profesja ta funkcjonuje pod nazwą florysta, ale obejmuje przy tym większy zakres kompetencji i obowiązków.

W środę Bibliomoliki wysłuchały wiersz Jana Brzechwy „Kijanki”, którego bohaterami były małe kijanki nieświadome, tego że niedługo przemienią się w żaby, które wyśmiewają.

"Czekolada"

Mleczna, gorzka albo biała,
Każda wersja jest wspaniała!
Czy do picia, czy zjedzenia
Ona smutek w radość zmienia!

Marchewka świeża, pomarańczowa
Taka pyszna i dla nas zdrowa
Rośnie w ziemi jak na drożdżach
Lepsza jest niż kurczak z rożna
Soczki, ciasta, bardzo zdrowe
Chrupiące chipsy marchewkowe
Niby marchewka jest taka mała
Ale od zawsze wiele nam dawała!

...Lukrowana baba, mazurek z przybraniem,

dzień dziś uroczystym zacznie się śniadaniem.

"Tłusty Czwartek"

Ach te pączki, słodkie pączki!
Brudzą buzię oraz rączki.
Jeść ich co dzień się nie godzi,
bo to zdrowiu bardzo szkodzi.

Lecz jest jeden taki dzień,
tłustym czwartkiem go się zwie-
wtedy każdy je słodkości, na faworki prosi gości.

Wszyscy bawią się, śpiewają,
a z talerzy wciąż znikają
pączki z lukrem oraz z różą.
Tylko nie zjedz ich za dużo!