Była sobie rzeka
Była sobie rzeka
Diane Setterfield
Gospoda Pod Łabędziem, stojąca u brzegu Tamizy jest miejscem spotkań gawędziarzy.
Pewnej nocy zjawia się mężczyzna z martwym dzieckiem na rękach. Nikt go nie zna. Zebrani opatrują mu rany, a około czteroletnia dziewczynka nagle ożywa.
Autorka opowiadając całą historię porównuje ją do biegu rzeki z jej dopływami.
Poznajemy historie trzech rodzin, które straciły dzieci i chciałyby wziąć dziewczynkę pod swoją opiekę. Podobnie jak trzy dopływy łączą się z jedną rzeką, tak te trzy historie stają się całą opowieścią. Czy czterolatka okaże się dziewczynką, która zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach dwa lata temu czy wnuczką farmerów, których syn ukrywał przed nimi jej istnienie? A może jest ona młodszą siostrą gospodyni pastora? A może dziewczynka jest innym dopływem, który ma swoją historię? Tylko mała dziewczynka nie mówi ...
Całość napisana jest w baśniowym klimacie. Książka niezwykła.
Kochani, wskakujcie do tej rzeki i dajcie się nieść z prądem.
JS



- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!